Matko, matko! Agata Duda nie podała ręki Donaldowi Trumpowi!

Co to oznacza dla Polski?

Odpowiedź niżej, ale najpierw historia z morałem.

Startowałem kiedyś w konkursie na mistera swojego regionu i nawet wygrałem, ale nie w tym rzecz.

(Chociaż chętnie się pochwalę)

Biedny był to konkurs, stąd do jednego z wyjść musieliśmy się ubrać na własną rękę, zgodnie z protokołem: trampki, jeansy, koszulka bez ramiączek.

Oczywiście, by wyglądać super świeżo i wygrać wybory (co mi się ostatecznie udało, ale nie w tym rzecz), wszystkie ciuchy, które planowałem założyć, były nowe.

W dniu konkursu, kiedy wszyscy szykowaliśmy się do wyjść, choreograf zawołał nas, byśmy pośpiesznie podeszli na scenę. Naciągnąłem na siebie jeansy i pomknąłem tam czym prędzej, by uszanować polecenie. Ponieważ miałem te spodnie na sobie wcześniej tylko raz  – kiedy je przymierzałem – to miały jeszcze na sobie metkę. Tam gdzieś przy pasie.

Trójka moich współtowarzyszy konkursu, kobieta i dwóch facetów, postanowili wyśmiać mnie w swoim gronie, że jest tam metka. Niby między sobą, ale tak żebym słyszał.

Jakiś czas później los sprawił, że stałem obok tej kobietki i postanowiłem jej zapytać, co niby w tej metce takiego śmiesznego. Odpowiedziała, że nie wie. Że myślała, że zrobiłem to, by się tak popisać.

Czyli nic nie odpowiedziała, bo w jaki sposób można się popisać nieodpięciem metki od ciuchów? Takie myślenie, to myślenie ludzi niespełna rozumu.

Ale tak już jest – i to nasz morał – że jak się ktoś chce z Ciebie śmiać, to będzie to robić, niezależnie od tego co zrobisz.

Co zatem oznacza dla Polski fakt, że Agata Duda nie zareagowała na wyciągniętą rękę Donalda Trumpa?

Oznacza to, że kształt dialogu politycznego w Polsce długo nie ulegnie żadnej zmianie.

I to jest żenada.

Bo widzę tą niezdrową podnietę, to przekonanie, że „pokazała mu”. Że „jako jedyna ma jaja w tym związku”.

Ludzie, czy wy jesteście w pełni władz umysłowych?

Ci ludzie są z zawodu dyplomatami. Dyplomatami w kraju, który nie ma pozycji na jakiekolwiek manifesty.

Ale nawet gdybyśmy mieli i pozycję, i ochotę na manifestowanie czegokolwiek, to i tak pani Agata nie zrobiłaby tego w taki sposób. Bo to tylko daje pożywkę politycznym troglodytom, tylko daje materiału na memy i artykuły w nieprzychylnej prasie.

A najgłupszy w tym wszystkim jest fakt, że widać. Widać, iż ona na tę rękę po prostu nie patrzy.

Jedyną osobą, która zachowała się niedyplomatycznie jest Donald Trump, który dał po sobie poznać, że zaistniała sytuacja mu nie pasowała.

Jak w tym kraju ma być lepiej, skoro zamiast na konkretach, skupiamy się na zmyślonych wtopach? Bo przecież to nie pierwsza sytuacja, niedawno było jakieś wyśmiewanie o wystawione kciuki prezydenta, jeszcze jakiś czas temu o żółty strój albo Beaty Szydło, albo pani Dudy. Już nie pamiętam, bo to nieważne.

Takie sytuacje jak ta sprawiają, że bardzo mi smutno. Czuję się zawsze jakbym nie wyszedł z podstawówki.

Sytuacje, które wyśmiewamy nie dlatego, że są śmieszne.

Tylko dlatego, że ludzie obok też się śmieją.

 

 

 

 

 

 

 

***

Jak zawsze zapraszam na fejsbuka oraz instagrama
Facebook
Instagram
A jeśli spodobał Ci się tekst, to zawsze możesz podzielić się ze znajomymi: