Drugie urodziny bloga!

Fanfary, fanfary.

W ogóle to zgodnie z panującymi trendami ten tekst powinien nazywać się „Ciemniejsza strona faktów o mnie”, ale to pomińmy.

Na co dzień znacie mnie od strony „oficjalnej” i tak jak raz do roku zwierzęta mówią ludzkim głosem, tak raz do roku i ja mogę podzielić się słodko-gorzkimi faktami na swój temat.

Dlatego ponownie dzisiaj będzie i poważnie, i niepoważnie. I słodko, i trochę gorzko.

Zapraszam.

50 faktów o mnie

1. Chcę być Twoją słodką mleczną czekoladką, chcę byś mogła chrupać mnie całymi dniami.

2. Nie znam Rafała Paczesia.

3. Już dawno temu miałbym following powyżej 5 tysięcy fanów na fejsie, gdyby udostępniano moje artykuły w grupie „Psychologia pozytywna”. Wkurwia mnie to.

4. Uważam, że jeśli jestem w formie jestem w Top 3 polskich blogów o relacjach międzyludzkich, obok Volanta i Pokolenia Ikea.

5. Nie znam tożsamości Piotra C. ale czasem sugeruję ludziom, że może sam nim jestem. No bo niby skąd wiesz, że nie?

6. Na chwilę obecną jestem dużo bardziej komikiem, niż blogerem. Wynika to przede wszystkim z faktu, że nie mam komfortu posiadania półgodzinnego dopieszczonego programu z którym jeżdżę po całej Polsce, tylko muszę co chwilę pisać nowe żarty, bo miejsca w których gram się często powtarzają.

7. Sam o sobie zawsze mówię nie „bloger”, a „felietonista”. Słowo bloger kojarzy mi się bardzo ze sprzedażą własnej opinii, a ja jednak mam ogromną potrzebę zmieniania świata na lepsze, nawet w drobnych indywidualnych przypadkach i nie znoszę kupczenia dla poklasku.

8. Jeśli wysyłasz mi wiadomość pt. „Mam dla Ciebie świetny pomysł na stand-up”, po czym wysyłasz mi mema, to zacznę Tobą gardzić, ale nie powiem Ci tego wprost.

9. Gardzę również gustami estetycznymi ludzi, którzy do eleganckiego garnituru zakładają pstrokate skarpetki.

10. Jeśli wysyłasz mi wiadomość, że coś w Twoim życiu zmieniło się na lepsze, to zazwyczaj uczynisz mój dzień lepszym. Nie czuj presji.

11. W zeszłym roku miałem fatalnie obcięte włosy.

12. W tym roku mam dobrze obcięte włosy i spokojnie mogę powiedzieć, że to – oprócz bycia szczupłym – najważniejszy komponent bycia mężczyzną atrakcyjnym fizycznie. Wydawało mi się, że będę wyglądać jak laluś, a okazało się, że powoduję wrażenie kogoś komu w życiu wychodzi i ma pieniądze.

13. Nie wychodzi mi w życiu i nie mam pieniędzy.

14. Bardzo.

15. Jak bardzo złe decyzje podejmuję? Otóż w tym roku przebiłem sobie stopę jak przechodziłem przez ogrodzenie, ponieważ nie chciałem poczekać 30 sekund aż wujek otworzy mi bramę. Okazuje się, że ozdobne kolce w płotach, nie służą tylko ozdobie.

16. Jestem jedynym człowiekiem jakiego znam, który ma przystojne zdjęcie w dowodzie osobistym. Włosy zrobiły robotę.

17. Czternaście miesięcy temu ważyłem 10 kilogramów tłuszczu więcej, co jest ciekawe bo na dzień dzisiejszy też wydaje mi się, że tego tłuszczu jest zbyt dużo.

18. Wiem, że dzień dzisiejszy to pleonazm.

19. W dupie to mam, bo niby jak mam mówić. „Na dziś”? „Na dzisiaj”?

20. Przeważnie mężczyźni nienawidzą mnie tak jak kobiety nienawidzą pięknych kobiet. Objawia się to przede wszystkim chujoblokowaniem w każdy możliwy sposób, jawnie lub za plecami oraz potrzebą wytłumaczenia mi, że jestem gorszy od innych. Obrywa się też temu jak wyglądam na zdjęciach, a najbardziej zapaleni w krytyce są panowie o aparycji Golluma.

21. Chciałbym żeby na moim pogrzebie ktoś wypowiedział słowa: „Dziś żegnamy Macieja, którego znaliśmy, szanowaliśmy i nierzadko bzykaliśmy”.

22. W tym roku miałem takie branie, że hej! Na przykład potrafiłem oglądać filmik na YouTube, zobaczyć w nim kobietę, wyszukać w komentarzach jak się nazywa i zacząć się z nią spotykać.

23. Spotykałem się w tym roku również z dwiema osiemnastolatkami (niestety osobno, nie w pakiecie) i tak jak jestem w stanie przeżyć fakt, że do kina kupują bilet szkolny, tak tego, że próbują się ze mną kłócić jak ze swoimi rodzicami już nie.

24. Ale szczerze powiedziawszy, jak zacząłem występować na scenie to moja atrakcyjność się zmniejszyła, co tylko potwierdza moje przekonanie, że kobiety uwielbiają ładne słowa niezależnie od tego ile w nich prawdy.

25. Każdej kobiecie z którą umawiam się na poważnie puszczam: „Patologiczną piosenkę o skuterach”, „Ruskiego pirata” oraz „Czosnka”.

26. Z każdą kobietą, z którą umawiam się jeszcze poważniej puszczam Jednorożca.

27. Uważam, że najlepszą piosenką na pierwszy taniec jest „Somebody to Love” Queen i zdruzgotała mi serce wiadomość, że nie można do niej zatańczyć walca angielskiego.

28. Niedawno trafiłem do szpitala z podejrzeniem zapalenia mięśnia sercowego i ogólnie byłem maksymalnie przestraszony

29. Najbardziej bałem się tego, że nie będę w stanie osiągać pełnych erekcji, oraz uprawiać seksu przez 40 minut lub więcej. Właściwie tylko tego.

30. Od tamtego czasu zastanawiam się czy moje priorytety życiowe są na właściwym miejscu.

31. Zdrowotnie jeszcze nie doszedłem do siebie, nadal kłuje. Podobno to brak potasu.

32. Myślę, że to też dlatego, że zbyt słabo okazujesz mi uczucie kociaku.

33. W tym roku bardzo mało czytałem, przeczytałem może z 10 książek? Miałem takie lata, że czytałem 50 rocznie.

34. Byłem na koncertach i Norbiego, i Stachurskiego.

35. Byłem też na Shakirze i Timberlake’u. Zgadnijcie z których jestem bardziej dumny?

36. Trochę żałuję, że nie byłem uczestnikiem Warsaw Shore.

37. Nie chciałbym mieć pieska. Zastanawiam się czy manifestuje się w tej sposób dojrzałość (bo rozumiem obowiązki), czy jednak jestem trochę gorszym człowiekiem. Kocim.

38. A przez ten blog w ogóle sporządniałem i jak tak dalej będzie to mi się skończą historie do opowiadania. Nie wiem czy to dobrze.

39. Jestem już w takim wieku, że na urodziny mama kupuje mi kwiat i książkę, którą sama chce przeczytać.

40. Nie przepadam za serialami. Nie byłem w stanie obejrzeć ani „Breaking Bad”, ani „Californication”, ani „Weeds”, ani „Black mirror”. Nie dotknąłem nawet „Domu z papieru”, „13 powodów”, ani „Stranger Things”.

41. I za nic w świecie nie wiem co chcieli osiągnąć w finalnym odcinku scenarzyści „House of Cards”.

42. Uwielbiam film „Węże w samolocie”. Jeśli się na nim źle bawisz nie możemy być razem.

43. W tym roku przegrałem tyle godzin w „Heroes of Might and Magic 3”, że aż mi wstyd.

44. W tym roku prowadziłem zawody Pole Dance, byłem komentatorem na Mistrzostwach Świata w Piłkę Ręczną Kobiet, wystąpiłem na scenie z 70 razy i napisałem kilka naprawdę grubych tekstów. To był obiektywnie świetny rok.

45. Co nie zmienia faktu, że depresja przywaliła mi tak mocno, że przez ostatnie 3 dni wyszedłem z domu tylko do sklepu, jak już nie było nic do jedzenia.

46. Już nie przeżywaj, tak sobie napisałem żeby nie było za słodko.

47. Nie podoba mi się nowy chłopak Eweliny Lisowskiej. Oczywiście że byłbym lepszy.

48. Nadal czekam aż zemszczę się za spoiler sprzed szesnastu lat dotyczący „Harrego Pottera i Księcia Półkrwi”.

49. Mam pewien sekret, w który nikt z was nie uwierzy.

50. Jestem Batmanem

.

.

.

.

.

.

.

Przeczytaj również:

50 faktów o mnie

 

Jak zawsze zapraszam na fejsbuka oraz instagrama
Facebook
Instagram
A jeśli spodobał Ci się tekst, to zawsze możesz podzielić się ze znajomymi: